Przejdź do treści
Kosmetologia

Parlament Europejski przyjął Omnibus VI. Jak zmienią się zasady wycofywania kosmetyków z substancjami CMR?

22 października Parlament Europejski przyjął pakiet Omnibus VI. Sprawdzamy, ile czasu producenci będą mieli na wycofanie kosmetyków z substancjami rakotwórczymi, mutagennymi lub szkodliwymi dla rozrodczości.

Karolina Wójcik
Redakcja cosmetologia.pl
3 min czytania
Parlament Europejski przyjął Omnibus VI. Jak zmienią się zasady wycofywania kosmetyków z substancjami CMR?

Gdy w Unii Europejskiej jakaś substancja zostaje uznana za rakotwórczą, mutagenną lub szkodliwą dla rozrodczości, kosmetyki z jej udziałem muszą zniknąć ze sklepów. Pytanie brzmi: jak szybko? 22 października 2026 r. Parlament Europejski ostatecznie poparł pakiet Omnibus VI, który zmienia odpowiedź na to pytanie. Wyjaśniamy, co faktycznie zostało przegłosowane, a co na razie pozostaje w sferze deklaracji.

Czym są substancje CMR?

Skrót CMR pochodzi od angielskich słów carcinogenic, mutagenic i toxic for reproduction, czyli oznacza substancje rakotwórcze, mutagenne i działające szkodliwie na rozrodczość. Dzieli się je na kategorie 1A, 1B i 2 w zależności od siły dowodów. Oceną zajmuje się Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA), a o klasyfikacji decyduje Komisja Europejska. Unijne rozporządzenie kosmetyczne co do zasady zakazuje stosowania takich związków w kosmetykach, choć przewiduje wąskie wyjątki.

Dotychczas po nowej klasyfikacji producenci mieli jednolity okres około 18 miesięcy na dostosowanie się. Problem dotyczy nie tylko egzotycznych chemikaliów – branża od dawna obawia się, że do grupy CMR mogą trafić także popularne składniki zapachowe. Przykładem jest acetofenon, o którym pisaliśmy przy okazji tekstu o tym, jak unijni eksperci ocenili heliotropinę i acetofenon w perfumach.

Co przegłosował Parlament?

Tekst to kompromis wypracowany w czerwcu przez Parlament, Radę UE i Komisję. Za głosowało 477 posłów, przeciw było 59, a 41 wstrzymało się od głosu. Najważniejsze zmiany dla kosmetyków to:

  • Zróżnicowane terminy zamiast jednego. Jeśli nikt nie wystąpi o wyjątek, firmy mają 6 miesięcy na zaprzestanie wprowadzania produktu do obrotu i 12 miesięcy, by całkowicie zniknął ze sklepów.
  • Krótki czas na wniosek o odstępstwo. Producent, który chce dalej stosować substancję, musi złożyć wniosek w ciągu 3 miesięcy od zmiany klasyfikacji.
  • Szybsze wycofanie produktów uznanych za niebezpieczne. Jeśli wniosek zostanie odrzucony ze względów bezpieczeństwa, terminy skracają się do 3 i 9 miesięcy.
  • Dłuższy okres, gdy istnieją zamienniki. Jeżeli produkt uznano za bezpieczny, ale dostępne są alternatywy, przewidziano okresy liczone w latach (od dwóch do trzech).
  • Bez furtki dla kosmetyków „tylko na skórę”. Odrzucono pomysł, by dopuszczać substancje CMR w zależności od drogi narażenia, np. w produktach stosowanych wyłącznie miejscowo.

Według opisu Parlamentu porozumienie przywraca też obowiązek zgłaszania nanomateriałów w kosmetykach, który Komisja proponowała znieść.

Uproszczenie czy osłabienie ochrony?

Pakiet powstał jako element unijnego programu upraszczania przepisów, a Komisja szacuje oszczędności dla firm na co najmniej 363 mln euro rocznie. Ostateczna wersja jest jednak bardziej restrykcyjna niż pierwotna propozycja Komisji, która zakładała dłuższe terminy i szersze wyjątki. Organizacje konsumenckie mają mieszane odczucia: europejska federacja konsumentów BEUC ocenia, że udało się uniknąć najgorszego scenariusza, ale ostrzega, że produkty z problematycznymi składnikami mogą dłużej pozostawać w domach konsumentów.

Warto pamiętać, że przepisy nie zaczną obowiązywać od razu. Tekst musi jeszcze formalnie przyjąć Rada UE, a następnie zostanie opublikowany w Dzienniku Urzędowym UE.

Co to oznacza dla Ciebie?

  • Ogólny zakaz CMR w kosmetykach pozostaje w mocy. Zmieniają się głównie terminy i procedury, a nie sama zasada.
  • Nie ma powodu do paniki. Głosowanie nie oznacza, że kosmetyki z Twojej półki nagle zawierają nowe zakazane składniki – dotyczy ono tego, jak będą wycofywane produkty w przyszłości.
  • Śledź komunikaty, nie nagłówki. Gdy substancja trafi na listę CMR, informacja pojawi się w oficjalnych źródłach UE i w komunikatach producentów.
  • Czytaj skład INCI, jeśli chcesz świadomie unikać konkretnych składników, np. tych, wokół których toczy się dyskusja.

Jeżeli po użyciu kosmetyku zauważasz podrażnienie lub masz wątpliwości co do jego składu, skonsultuj się z dermatologiem lub kosmetologiem.

Najczęściej zadawane pytania

Czy kosmetyki z substancjami CMR będą teraz dozwolone?

Nie. Ogólny zakaz stosowania substancji rakotwórczych, mutagennych i szkodliwych dla rozrodczości w kosmetykach pozostaje w mocy. Omnibus VI zmienia przede wszystkim terminy wycofywania produktów i procedurę ubiegania się o wyjątki. Odrzucono też pomysł dopuszczania takich substancji w zależności od drogi narażenia.

Ile czasu producent ma na wycofanie kosmetyku po nowej klasyfikacji CMR?

Jeśli firma nie wystąpi o odstępstwo, ma 6 miesięcy na zaprzestanie wprowadzania produktu do obrotu i 12 miesięcy na jego całkowite zniknięcie ze sklepów. Gdy wniosek o wyjątek zostanie odrzucony ze względów bezpieczeństwa, terminy wynoszą 3 i 9 miesięcy. Dłuższe okresy przewidziano tylko dla produktów uznanych za bezpieczne, dla których istnieją zamienniki.

Od kiedy nowe zasady będą obowiązywać?

Jeszcze nie obowiązują. Po głosowaniu w Parlamencie 22 października 2026 r. tekst musi formalnie przyjąć Rada UE, a potem zostanie opublikowany w Dzienniku Urzędowym UE. Dopiero wtedy przepisy będą mogły wejść w życie.

Czy powinnam wyrzucić kosmetyki, które już mam w domu?

Samo głosowanie nie jest powodem, by pozbywać się kosmetyków, bo dotyczy ono zasad wycofywania produktów po przyszłych klasyfikacjach. O nowych substancjach uznanych za CMR informują oficjalne źródła UE i producenci. Jeśli masz wątpliwości co do konkretnego produktu lub zauważasz podrażnienia, skonsultuj się z dermatologiem lub kosmetologiem.

Dlaczego organizacje konsumenckie krytykują ten pakiet?

Europejska federacja konsumentów BEUC uważa, że udało się uniknąć najgorszego scenariusza, bo ostateczne terminy są krótsze niż w propozycji Komisji. Zwraca jednak uwagę, że produkty z problematycznymi składnikami mogą dłużej pozostawać w domach konsumentów. Branża kosmetyczna z kolei podkreśla większą przewidywalność i mniejsze obciążenia administracyjne.

Źródła

Podziel się

Karolina Wójcik

Karolina Wójcik – redaktorka portalu Cosmetologia.pl. Codziennie śledzi świat kosmetologii i urody: nowe substancje aktywne, zabiegi kosmetyczne, trendy w medycynie estetycznej, kosmetykę naturalną i produkty bio. Tłumaczy naukę o skórze prostym językiem, tak żeby z każdego tekstu dało się wyciągnąć coś dla siebie. Oddziela fakty od marketingu i zawsze podaje źródła.

Przeczytaj także