Przejdź do treści
Medycyna estetyczna

Skóra w menopauzie: to nie tylko „starzenie się”. Co mówią badania i co dają zabiegi?

Ponad połowa kobiet myli zmiany skóry wywołane menopauzą ze zwykłym starzeniem. Wyjaśniamy, co dzieje się z kolagenem po spadku estrogenów i co realnie mogą dać pielęgnacja oraz zabiegi medycyny estetycznej.

Karolina Wójcik
Redakcja cosmetologia.pl
3 min czytania
Skóra w menopauzie: to nie tylko „starzenie się”. Co mówią badania i co dają zabiegi?

Suchość, utrata jędrności, cieńsza i mniej sprężysta skóra – wiele kobiet po czterdziestce kładzie to na karb upływu lat. Nowe badanie ankietowe pokazuje, że to bardzo częsta pomyłka. Tymczasem za sporą częścią tych zmian stoją hormony, a to zmienia sposób, w jaki warto o skórę dbać.

Ankieta: ponad połowa kobiet „źle odczytuje” swoją skórę

13 października 2026 r., tuż przed Światowym Dniem Menopauzy (18 października), firma Galderma opublikowała wyniki ankiety przeprowadzonej na jej zlecenie przez agencję Perspectus Global. Wzięło w niej udział 5090 kobiet w okresie okołomenopauzalnym lub po menopauzie z Wielkiej Brytanii, USA, Brazylii i Chin.

  • 56% badanych w pierwszej kolejności przypisało zmiany skóry zwykłemu starzeniu się, a tylko 29% od razu powiązało je z menopauzą.
  • Co druga kobieta nie wiedziała, że wahania hormonów w tym okresie w ogóle wpływają na skórę.
  • 70% kupowało kosmetyki „przeciwstarzeniowe” w nadziei, że pomogą na zmiany związane z menopauzą.
  • 62% czuło się przytłoczonych natłokiem porad pielęgnacyjnych.

Warto pamiętać, że to badanie sponsorowane przez producenta preparatów do medycyny estetycznej, będące częścią jego kampanii informacyjnej. Nie podważa to samych liczb, ale dobrze znać kontekst.

Co właściwie dzieje się ze skórą po menopauzie?

Estrogeny wspierają w skórze produkcję kolagenu, jej nawilżenie i elastyczność. Gdy ich poziom spada, zmiany mogą być szybkie. Według Amerykańskiej Akademii Dermatologii (AAD) badania wskazują, że w ciągu pierwszych pięciu lat menopauzy skóra kobiety traci około 30% kolagenu. Później spadek zwalnia – do około 2% rocznie przez kolejne dwie dekady.

Efektem są m.in. suchość, ścieńczenie skóry, wiotkość i pogłębienie zmarszczek. Przeglądy naukowe zgodnie łączą niedobór estrogenów z mniejszą ilością kolagenu, gorszym nawilżeniem i elastycznością, choć zaznaczają, że dokładne mechanizmy na poziomie komórkowym wciąż nie są w pełni poznane, a wyniki dotyczące niektórych parametrów (np. elastyny czy wydzielania sebum) bywają niespójne.

Zabiegi: co pokazało nowe badanie kliniczne?

Galderma przedstawiła też wstępne wyniki ośmiomiesięcznego badania prowadzonego przez kanadyjskiego chirurga plastycznego dr. Andreasa Nikolisa (badanie inicjowane przez badacza, wspierane przez firmę). Kobiety po menopauzie otrzymały dwa preparaty na twarz i dekolt: skinbooster na bazie kwasu hialuronowego oraz stymulator tkankowy z kwasem poli-L-mlekowym – w dwóch różnych kolejnościach.

Według komunikatu obie sekwencje przyniosły utrzymującą się poprawę nawilżenia i jakości skóry. W grupie, która zaczęła od skinboostera, grubość skóry właściwej twarzy wzrosła o 27,3%, a w grupie z odwrotną kolejnością – o 15,7%. Wysokie były też wskaźniki zadowolenia pacjentek.

Fakty kontra marketing: to dane z komunikatu prasowego producenta, a nie z recenzowanej publikacji. Nie znamy jeszcze pełnej metodologii ani liczby uczestniczek, a badanie nie porównywało zabiegów z grupą bez leczenia. Wyniki są obiecujące, ale wymagają potwierdzenia.

Co to oznacza dla Ciebie?

  • Nazwij problem po imieniu. Jeśli zmiany skóry pojawiły się nagle w okresie okołomenopauzalnym, mogą mieć podłoże hormonalne – to dobra informacja dla specjalisty dobierającego pielęgnację.
  • Postaw na podstawy. AAD zaleca łagodne mycie (zwykłe mydło może nadmiernie wysuszać), krem z kwasem hialuronowym lub gliceryną nakładany po kąpieli i w ciągu dnia – także na szyję i linię żuchwy – oraz codzienną ochronę przeciwsłoneczną.
  • Retinoidy i peptydy to składniki, które według AAD mogą wspierać produkcję kolagenu.
  • Ostrożnie z suplementami kolagenu – eksperci Cleveland Clinic podkreślają, że brakuje kontrolowanych badań potwierdzających ich działanie na skórę po menopauzie.
  • Zabiegi to opcja, nie konieczność. Przed decyzją o skinboosterach czy stymulatorach tkankowych umów się na konsultację z lekarzem dermatologiem lub lekarzem medycyny estetycznej, który oceni stan skóry i realne oczekiwania.

Źródła

Podziel się

Karolina Wójcik

Karolina Wójcik – redaktorka portalu Cosmetologia.pl. Codziennie śledzi świat kosmetologii i urody: nowe substancje aktywne, zabiegi kosmetyczne, trendy w medycynie estetycznej, kosmetykę naturalną i produkty bio. Tłumaczy naukę o skórze prostym językiem, tak żeby z każdego tekstu dało się wyciągnąć coś dla siebie. Oddziela fakty od marketingu i zawsze podaje źródła.

Przeczytaj także