Atopowe zapalenie skóry (AZS) to jedna z najczęstszych chorób skóry u niemowląt. Rodzice często pytają, czy na jego ryzyko wpływa to, co jedzą, najpierw mama w ciąży, a potem samo dziecko. W ostatnich tygodniach ukazały się dwa duże badania, które dorzucają nowe dane do tej dyskusji. Wyniki są ciekawe, ale nie dają jeszcze gotowej recepty. Wyjaśniamy dlaczego.
Badanie 1: jakość diety w ciąży a egzema i kolka
12 października 2026 r. w czasopiśmie JAMA Network Open opublikowano analizę danych z amerykańskiej kohorty Project Viva. Naukowcy przyjrzeli się 1324 parom matka–dziecko ze wschodniej części stanu Massachusetts. Kobiety zostały zrekrutowane we wczesnej ciąży w latach 1999–2002. Ich sposób odżywiania oceniano kwestionariuszem dwukrotnie, na początku i w połowie ciąży. Badacze użyli dwóch wskaźników: skali diety śródziemnomorskiej (im wyższy wynik, tym zdrowiej) oraz wskaźnika zapalnego potencjału diety (im wyższy, tym bardziej „prozapalny” jadłospis). Sprawdzali też, ile matki jadły nabiału, jaj, orzechów i owoców morza.
Około pół roku po porodzie matki zgłaszały, czy u dziecka zdiagnozowano egzemę i czy występowała kolka. Najważniejsze obserwacje:
- Każdy dodatkowy punkt w skali diety śródziemnomorskiej wiązał się z ok. 15% niższą szansą wystąpienia egzemy razem z kolką.
- Każdy punkt więcej we wskaźniku zapalnym diety wiązał się z ok. 34% wyższą szansą tego połączenia.
- Częstsze jedzenie ryb i owoców morza wiązało się z mniejszą szansą na egzemę z kolką.
- Jednak żaden ze wskaźników diety nie był powiązany z samą egzemą, a spożycie nabiału i jaj nie miało związku z żadnym z badanych objawów.
Autorzy sugerują, że połączenie kolki i egzemy może być osobnym, „immunologicznym” typem dolegliwości i wymaga dalszych badań. Zaznaczają też ograniczenia. Objawy podawały same matki, grupa dzieci z oboma problemami była mała (61 niemowląt), a badanie jest obserwacyjne.
Badanie 2: im bardziej urozmaicony jadłospis roczniaka, tym mniejsze ryzyko AZS?
Drugie badanie, opublikowane 20 września 2026 r. w Pediatric Allergy and Immunology, pochodzi z Korei Południowej. Zespół z Kyung Hee University przeanalizował dane z krajowego systemu ubezpieczeń zdrowotnych dotyczące 267 935 dzieci urodzonych w latach 2009–2010. Różnorodność diety oceniano w wieku 12 miesięcy i dzielono na niską (7,6% dzieci), umiarkowaną (35,5%) i wysoką (56,8%). Z analizy wykluczono dzieci, które miały AZS już wcześniej.
W porównaniu z grupą o najbardziej urozmaiconej diecie ryzyko AZS było wyższe o ok. 8% w grupie o niskiej różnorodności i o ok. 11% w grupie o umiarkowanej różnorodności. Zależność nie zmieniała się w zależności od płci dziecka ani od tego, czy mama chorowała na astmę lub AZS.
Fakty kontra nagłówki
Oba badania pokazują związek, a nie przyczynę. Nie dowodzą, że zmiana diety w ciąży albo rozszerzanie jadłospisu dziecka zapobiegnie AZS. Różnice w ryzyku w badaniu koreańskim są niewielkie, a jego autorzy sami podkreślają, że potrzebne są badania z randomizacją. Z kolei w badaniu amerykańskim dieta matki nie wiązała się z samą egzemą, a jedynie z jej rzadszym połączeniem z kolką. Warto o tym pamiętać, gdy w sieci pojawią się hasła o „diecie, która chroni dziecko przed atopią”.
Co to oznacza dla Ciebie?
- Zdrowy, urozmaicony jadłospis w ciąży w stylu śródziemnomorskim, z rybami i owocami morza, to rozsądny wybór, choć nie gwarancja zdrowej skóry dziecka.
- W badaniu z Project Viva nabiał i jaja jedzone w ciąży nie miały związku z egzemą. Nie ma więc podstaw, by na własną rękę wykluczać je „na zapas”.
- Przy rozszerzaniu diety niemowlęcia warto stopniowo wprowadzać różne grupy produktów, zgodnie z zaleceniami pediatry.
- Dieta to tylko jeden element. Przy skórze skłonnej do atopii podstawą pozostaje codzienna, łagodna pielęgnacja.
Jeśli u dziecka pojawiają się sucha, swędząca skóra lub zmiany zapalne, skonsultuj się z pediatrą lub dermatologiem, który dobierze postępowanie do konkretnej sytuacji.



