Przejdź do treści
Medycyna estetyczna

Toksyna botulinowa typu E: nowy preparat na lwią zmarszczkę działa szybciej, ale krócej

Boey to pierwsza w Europie toksyna botulinowa typu E zarejestrowana do wygładzania lwiej zmarszczki. Efekt pojawia się już po kilku godzinach i znika po 2–3 tygodniach. Wyjaśniamy, czym różni się od klasycznego „botoksu” i dla kogo może być przeznaczona.

Karolina Wójcik
Redakcja cosmetologia.pl
3 min czytania
Toksyna botulinowa typu E: nowy preparat na lwią zmarszczkę działa szybciej, ale krócej

Wiele osób, które myślą o pierwszym zabiegu z toksyną botulinową, powstrzymuje ta sama obawa: a co, jeśli efekt mi się nie spodoba i zostanie ze mną na kilka miesięcy? Nowy preparat, który w lipcu 2026 roku dostał zgodę Komisji Europejskiej, odpowiada na tę obawę wprost. Działa szybko, ale jego efekt mija po około dwóch–trzech tygodniach.

Co dokładnie zostało zatwierdzone?

Preparat nazywa się Boey (substancja czynna: trenibotulinumtoxinE). Produkuje go Allergan Aesthetics, firma z grupy AbbVie, która wytwarza też Botox Cosmetic (w Unii Europejskiej znany jako Vistabel). Komisja Europejska zatwierdziła go w procedurze scentralizowanej, więc decyzja obejmuje wszystkie 30 krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego, w tym Polskę. Wcześniej, w czerwcu 2026 roku, preparat zatwierdziła Kanada.

Wskazanie jest wąskie: chodzi o czasową poprawę wyglądu umiarkowanej lub nasilonej lwiej zmarszczki, czyli pionowych linii między brwiami widocznych przy marszczeniu czoła. Preparat jest przeznaczony dla dorosłych, u których te zmarszczki są dużym obciążeniem psychicznym. Producent zapowiada wprowadzenie preparatu na rynki europejskie i szkolenia dla lekarzy. Na razie nie podał terminów dla poszczególnych krajów.

Czym typ E różni się od „klasycznego botoksu”?

Preparaty, które znamy z gabinetów medycyny estetycznej, zawierają toksynę botulinową typu A. Boey to pierwszy w Europie preparat estetyczny z typem E. Oba rodzaje czasowo blokują przekazywanie sygnału z nerwu do mięśnia, więc mięsień się rozluźnia, a zmarszczka mimiczna spłyca. Różnią się jednak tempem i czasem działania. Według danych producenta i omówień w prasie branżowej typ E szybciej wnika do zakończeń nerwowych, a jego aktywny fragment szybciej się rozkłada.

W praktyce wygląda to tak:

  • początek działania: już po około 8 godzinach (w przypadku typu A zwykle po kilku dniach),
  • najsilniejszy efekt: około 7. dnia,
  • powrót do stanu wyjściowego: po mniej więcej 2–3 tygodniach (typ A działa zwykle kilka miesięcy).

Co pokazały badania, a co jest marketingiem?

Rejestrację oparto na dwóch badaniach III fazy z randomizacją, podwójnie zaślepionych i kontrolowanych placebo. Ich głównym celem była ocena poprawy lwiej zmarszczki w 7. dniu po zabiegu. Według producenta oba badania osiągnęły wszystkie główne i dodatkowe cele. W danych przekazanych przy rejestracji w Kanadzie odsetek pacjentów, u których zabieg przyniósł wyraźną poprawę, wynosił 60–66%. Działania niepożądane zdarzały się rzadko: opadnięcie powieki u 0,17% pacjentów, opadnięcie brwi u 0,13%, a charakterystyczne „uniesienie” bocznej części brwi u 0,04%.

Trzeba jednak oddzielić fakty od marketingu. Producent przedstawia Boey jako sposób na „przetestowanie” zabiegu przed wyborem dłużej działającej toksyny. Ten argument opiera się na ankiecie, którą przeprowadziła sama firma, a nie na niezależnych badaniach. Prasa branżowa zwraca też uwagę, że w komunikatach brakuje szczegółowych danych o długoterminowym bezpieczeństwie przy wielokrotnym powtarzaniu zabiegu. W USA amerykańska agencja FDA wstrzymała na razie rejestrację. Nie zakwestionowała przy tym skuteczności ani bezpieczeństwa, a jedynie kwestie produkcyjne.

Co to oznacza dla Ciebie?

  • Jeśli dopiero rozważasz pierwszy zabieg, preparat o krótkim działaniu może ograniczyć ryzyko, że efekt, który Ci nie odpowiada, utrzyma się miesiącami.
  • Jeśli potrzebujesz szybkiego efektu, na przykład przed ważnym wydarzeniem, start działania po kilku godzinach jest realną różnicą w porównaniu z typem A.
  • Nie licz na długi efekt. Po 2–3 tygodniach zmarszczka wraca, więc przy regularnym stosowaniu zabiegi trzeba by powtarzać znacznie częściej.
  • Sprawdzaj dostępność. Rejestracja w UE nie oznacza, że preparat jest już dostępny w polskich gabinetach.

Toksyna botulinowa jest lekiem na receptę i zabieg powinien wykonywać lekarz. Zanim się zdecydujesz, porozmawiaj z lekarzem medycyny estetycznej lub dermatologiem o tym, czy ta metoda jest dla Ciebie odpowiednia.

Źródło

Podziel się

Karolina Wójcik

Karolina Wójcik – redaktorka portalu Cosmetologia.pl. Codziennie śledzi świat kosmetologii i urody: nowe substancje aktywne, zabiegi kosmetyczne, trendy w medycynie estetycznej, kosmetykę naturalną i produkty bio. Tłumaczy naukę o skórze prostym językiem, tak żeby z każdego tekstu dało się wyciągnąć coś dla siebie. Oddziela fakty od marketingu i zawsze podaje źródła.

Przeczytaj także